sobota, 1 listopada 2014

Metal Glam


Witajcie.
Tak, mam tą świadomość, że minęły lata świetlne w czasoprzestrzeni internetowej. Cóż ciężko mi się było zebrać jak nie powiem co.
Niemniej jednak przybyłam by podzielić się z wami swoimi zbiorami.
Powinnam zacząć tak:  "cześć jestem Kasia i jestem kosmetykoholiczką. Ostatniego zakupu cieni dokonałam 2 dni temu..."
No ale o tym porozmawiamy innym razem. Fakt jest taki, że są pewne marki albo produkty z pewnych serii, którym stawić opór jest mi niesamowicie ciężko. Słyszę jak mnie wołają z daleka "Przyjdź, już jesteśmy". I podświadomie idę i po 5 minutach znajduje się biedniejsza o jakieś tam PLN i bogatsza o 2 cienie, na ten dajmy przykład. 
Dla wygody dodam, ze standardowo są po ok 11 zł ale z okazji różnych promocji w Naturze można je nabyć za niższą kwotę.

A ponieważ uważam, że moja obsesyjna miłość do Metal Glam z Essence doszła już do tego punktu, że żadnego więcej z serii nie pokocham.  
Staję więc o to przed wami i wyspowiadam się z drobnego kuku. W końcu mam ich TYLKO a raczej aż 8.

Sprawa wygląda następująco. Każdy z nich ma początkowo piękną metaliczno-drobno-brokatową taflę, która jest tzw. overspray. Można by pomyśleć, że efekt metalicznego looku na oku zniknie, ale nie. Każdy po starciu warstewki jest tak samo jak na początku, super mieniącym się metaliczno-glam cudem.
Moim zdaniem są one niezwykle efektowne i dają coś z blichtru z czerwonego dywanu. Miło się z nimi pracuje bo są mięciutkie. To odkrycie mnie zaskoczyło za pierwszym razem. Nie spodziewałam się aż tak kremowej konsystencji. Ładnie się buduje kolor, chociaż są mocno napigmentowane,  jednak i delikatny efekt też bez trudu można uzyskać.
Nieprzedłużając, Oto zdjęcia i swatche










Ten szalony niebiesko-turkusoway zwie się 10 - jewel up the ocean




Moim zdaniem są cudne i nie trzeba dodawać nic więcej, Co prawda jak to w wypadku mocno błyszczących, brokatowych "powierzchni" zdjęcia nie oddają w pełni blasku, ale i tak widać, że są Glam.
Jedyne co trzeba mieć na uwadze to to, że jak zawsze istnieje prawdopodobieństwo, iż bez bazy po jakimś czasie zbiorą sie w załamaniu. No ale problem ten dotyczy każdych cieni.

Dajcie znać czy macie może, któryś z nich i jak wam się sprawdzają.

Pozdrawiam, Kaś

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz