wtorek, 4 lutego 2014

Marmaid nails

Hej,
Dziś przychodzę do was z moim pierwszym udanym "manicure" ombre. Mówiąc szczerze próbowałam już wiele razy, ale kończyło się to dość nie ciekawie. Być może zależny to od gąbki, którą się to robi, albo od lakieru, tak czy inaczej trzeba sie nad tym trochę pochylić i wyciągnąć zapas cierpliwości :D

Przechodząc więc do sedna sprawy.
Potrzebujecie: bazy, kolorów tworzących ombre, top coata, gąbeczki - ja polecam te z rossmanna w kólku, pędzielka bądź patyczków kosmetycznych i zmywacza.


 Ja dodałam jeszcze jeden top coat z efektem, dodatkowo mimo  lakieru utrwalającego.

 Bardo ważne jest wybieranie koloru lakierów w zależności od pożądanego efektu. Jeśli pragniecie mieć lekko przechodzące w siebie kolory, oczywiste jest, ze wybierzecie podobne do siebie kolory. Jeśli natomiast chcecie mieć różne, dobrze widoczne kolory, najlepiej jest pomalować "paseczki" kolorów koło siebie na jakiejś tekturce czy możne plastiku, żeby sprawdzić czy nie się zbyt podobne.



 Kiedy już macie wybrane kolory, a baza wyschła wam na paznokciach, nanosicie lakiery na gąbeczkę. Dobrze jest mieć odkręcone wszystkie kolory na raz i pracować dość szybko po naniesieniu produktu na gąbkę, gdyż dość szybko schnie. Żeby oszczędzić sobie pracy później, najlepiej na samym początku  przyłożyć gąbkę do paznokcia i ocenić ile musicie "zamalować" dla wygody pracy. Możliwosci są dwie, zeby przenieść kolor na paznokcie.
Można albo występlować lakier na płytkę, albo najpierw go odcisnąć
Jeśli postanowicie odciskać, po prostu przyłóżcie gąbkę do paznokcia i dociśnijcie przy okazji rolując gąbką po paznokciu.Daje to dość czysty efekt, jednak różnice w kolorach na paznokciu są dość widoczne, więc dla uzyskania efektu przejścia i tak trzeba potem dokonać paru stęplujacych ruchów przyciskając gąbkę raz wyżej raz nieco niżej, dla roztarcia granicy koloru.
Najprawdopodobniej będziecie zmuszone do powtórzenia wszystkiego jeszcze raz dla uzyskania odpowiedniego nasycenia kolorów, od nałożenia lakierów na gąbkę począwszy.
 Odciskanie wydaje mi się lepsze ponieważ zapewnia większe krycie.


Kiedy już uzyskacie pożądany efekt, a wasz palec będzie wyglądał... właśnie tak, najprawdopodobniej - pokryjcie paznokieć jak najszybciej porządną ilością top coata ( puki jeszcze ombre jest mokre ), który nie dość ze utrwali dzieło, to dodatkowo rozmyje trochę lakiery i uzyskacie bardziej rozmyty efekt.
Czekając aż wyschnie wam paznokieć po prostu zmyjcie bałagan ze skórek i gotowe.
Ja dodatkowo pokryłam paznokcie top coastem z delikatną niebieską poświatą, i tak oto prezentuje się moja wersja. Co ciekawe trzyma się juz tydzień :D

Zachecam was do próbowania i dzielenia się swoimi dziełami - ze mną i ze światem,
Jeśli wam się podoba, polubcie mojego bloga, będzie mi bardzo miło.
Pozdrawiam i do następnego :D




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz