czwartek, 31 marca 2016

spring orange-pink

Hej,

Tym razem natchnęło mnie na wiosenny makijaż w różowych pomarańczach, jeśli ma to jakiś sens.
Ostatnio naczytałam się o palecie barw i jakich kolorów powinno się używać przy konkretnym kolorze tęczówki i tak oto powstała ta propozycja. No również dlatego że bardzo lubię pomarańczowe  różowe cienie.








Użyte produkty/ I've used:
Twarz / Face
  • Rimmel - Wake me up foundation  100 ivory
  • Wibo - Camouflage
  • Maybelline - Affinitione pressed powder 09  opal rose
Brwi / Brow
  • Essence - eyebrow designer 03 light brown
  • Lovely - Brow gel creator 

Oczy / Eye

  • Wet and Wild - Comfort zone E738 palette, left definer this red bronze one.
    Lewy cień na dole, ten czerwono brązowy
  • Kobo - 141 Chestnut, 106 papaya shake, 205 golden rose
  • Sensique - Pearl Glow ( most likely its 207 / najprawdopodobniej 207, niestety naklejka się starła :( )
  • Delia Cosmetics - Soft Eyeshadow nr 05
  • Meis Cosmetics - Orange one / pomarańczowy cień
  • Eye pencil in warm gold no brand / złota kredka, marka nieznana
  • Wibo - Diamond illuminator
  • Eveline - Celebrities eyeliner in black

I was feeling bit springy and after reading a lot of stuff about weal of color and what color should be used by to complement your eye color i decided to go with it. That is how this orange pink makeup was made, and because i just love orange eyeshadow.
Tell me how do you feel about orange eyelid as im very curious creature. And in a meanwhile please visit my Facebook fanpage for more info.
Hope your doing well and till the next time.



Jak podoba wam się propozycja pomarańczowych powiek? Czy w ogóle odważyłybyście się na propozycję w takim kolorze?
A może macie jakiś inny ulubiony zwariowany kolor?
Jeśli macie dla mnie jakieś propozycję - bo a czemu by nie - zapraszam na Facebooka.

Trzymajcie się ciepło i do następnego.
Kaś



24 komentarze:

  1. Ja pomarańcz uwielbiam, bardzo często go u siebie używam :) Pięknie podbija kolor oczu!

    OdpowiedzUsuń
  2. pieknie i oryginalnie- bardzo mi sie podoba :D
    Obseruje i zapraszam do mnie :D
    http://fifefantasinails.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się nigdy nie stosuję do palety barw, którą wymieniłaś. Mam zieloną tęczówkę, a cienie po które najczęściej sięgam robiąc makijaż to... zielony, którego teoretycznie nie powinnam nosić na powiece. Chyba wolę łamać zasady.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zwykle też nie, ale najgorzej też nie wyszło z tymi zasadami.

      Usuń
  4. Wow, super! Ja niestety cieni nie używam, ale twoje oko pięknie sie prezentuje w tych kolorkach! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda świetnie! :) I widzę na zdjęciu mój ulubiony eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się! Właśnie takie odcienie ładnie podkreślają tęczówki.
    Kilka lat temu odkryłam miedziane cienie i to, jak "podbija się" dzięki nim kolor zielonych oczu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam pomarańczu na powiekach, ale efekt u Ciebie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spojrzałam tylko na pierwsze zdjęcie i już wiedziałam, że tam musi być Golden Rose z KOBO - cudowny cień :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście nie lubię koloru pomarańczowego, ale Tobie pasuje taki makijaż :) Ja lubię czasami zaszaleć z czerwienią bądź fuksją na powiece :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko odpaliłam stronę, to od razu wiedziałam, że na oczach jest Kobo Golden Rose :) Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i jak czytam komentarze to widzę, że nie tylko ja ;)

      Usuń
  11. Ładny makijaż, pasuja Tobie te kolorki 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie pomarańcze i brzoskwinie na powiekach :) Mam podobny pomarańczowy odcień z Inglota i Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się jak robisz kreskę. Czy masz zdjęcia z doklejanymi rzęsami? Chętnie zobaczę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń